Prokuratura chce więzienia za manifestacje. Prawo karne zmienia się w narzędzie

„Jesteście przestępcami” – emocjonalna opinia prezesa pis wydawała się środkiem stylistycznym ale prokuratura chce zmienić zapowiedź w działanie. Jednak przyjęta tu kwalifikacja prawna jest prawniczą bzdurą. Zastosowano logikę, która pozwalałaby aresztować za przekroczenie limitu osób w sklepie.

Orędzie prezesa, zapowiedź prokuratury. Manifestanci do przestępcy

„Te demonstracje będą kosztowały życie wielu ludzi. Ci, którzy do nich wzywają, ale także ci którzy w nich uczestniczą sprowadzają niebezpieczeństwo powszechne, a więc dopuszczają się przestępstwa”. Ten fragment orędzia prezesa pis z 27 października był czymś więcej niż apelem.

Już następnego dnia prokurator krajowy wydał wytyczne, aby organizatorów manifestacji traktować jak przestępców z art 165 § 1 kodeksu karnego (sprowadzenie niebezpieczeństwa epidemiologicznego). Kolejny dzień przyniósł kolejne rewelacje – przestępcami zostaną również ci, którzy publicznie pochwalają manifestacje (np. w internecie) lub publicznie do nich nawołują. To w zasadzie nic niezwykłego – publiczne pochwalanie przestępstwa to przestępstwo.

Zdarzenie hipotetyczne – kierowniczka sklepu postanawia wbrew prawu zwiększyć obroty i wpuszcza na obiekt więcej osób niż pozwalają przepisy. Czy ona również popełnia przestępstwo, za które grozi do 8 lat? Taki czyn również zwiększa ryzyko zakażeń i naraża innych.

Wola prezesa przełamuje linię orzeczniczą sądów

Kwalifikacja czynu jako konkretnego przestępstwa nie jest kwestią, w której każdy może mieć swoje zdanie. Wspomniany art. 165 § 1 kk wymaga zrealizowania określonych znamion, których prezes pis nie rozumie, lub zrozumieć nie chce.

Zagrożenie niebezpieczeństwem nie może być abstrakcyjne, lecz konkretne, realne i bezpośrednie. Takie stanowisko przyjął Sąd Najwyższy” – to fragment publikacji adwokata specjalizującego się w prawie karnym.

Osoba, która organizuje manifestacje w czasie epidemii lub w nich uczestniczy powoduje niebezpieczeństwo w sensie abstrakcyjnym. Podobnie jak ktoś, kto zaprasza do siebie na imprezę 10 osób lub wspomniana wcześniej kierowniczka sklepu, która przekracza limit. Takie czyny nie kwalifikują się na 8 lat pozbawienia wolności. Przyjęcie logiki prezesa pis oznaczałoby, że praktycznie każde złamanie rygorów epidemiologicznych kwalifikowałoby się na odpowiedzialność z art 165 § 1 kk.

Najgorszy scenariusz – stan wyjątkowy

„Jeśli to potrwa, stan nadzwyczajny może być jedynym wyjściem”. Przytoczona opinia na temat manifestacji nie pochodzi co prawda od rządu jednak wyrażono ją niedawno na łamach prawicowego serwisu wPolityce. Redaktor Karnowski prawdopodobnie miał na myśli stan wyjątkowy. Na marginesie – jego grupa medialna przyznała dwa lata temu Julii Przyłębskiej nagrodę „człowiek wolności roku”.

Kilka dni temu RPO Adam Bodnar wyraził obawę, że obecne wydarzenia mogą „być pretekstem dla rządu do próby wprowadzenia stanu wyjątkowego „. Gdyby ta obawa stała się faktem, to krajobraz społeczny byłby zupełnie inny.

Zakaz zgromadzeń, cenzura prewencyjna, odosobnienie (pozbawienie wolności o którym decyduje organ administracji) – to niektóre możliwości, które daje stan wyjątkowy. Taki scenariusz to jedynie spekulacja pojawiająca się ostatnio w mediach. Nie jest to jednak całkowitą abstrakcją, jeśli weźmiemy pod uwagę fragment orędzia prezesa pis sprzed kilku dni:

„Ten atak jest atakiem, który ma zniszczyć Polskę, ma doprowadzić do triumfu sił, których władza w gruncie rzeczy zakończy historię narodu polskiego.”

Autor: magister prawa z uprawnieniami na jeden z wolnych zawodów prawniczych
https://alternative-journalism.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s